Państwa odeszły od pokrycia banknotów w złocie, ponieważ sztywny parytet ograniczał możliwość reagowania na kryzysy, prowadzenia polityki pieniężnej i finansowania nadzwyczajnych wydatków. Nie był to jeden akt, lecz proces przyspieszony przez wojny, Wielki Kryzys oraz problemy powojennego systemu Bretton Woods. Złoto zostało zastąpione pieniądzem fiducjarnym, którego wartość opiera się na zaufaniu do państwa i banku centralnego, a nie na obietnicy wymiany banknotu na określoną ilość kruszcu.
Czym był parytet złota?
Parytet złota, nazywany też standardem złota, oznaczał system, w którym jednostka waluty odpowiadała ustalonej ilości złota. Banknot był w takim układzie substytutem pieniądza kruszcowego. Jego posiadacz mógł, na określonych zasadach, wymienić go na złoto po oficjalnym kursie.
System rozwijał się w XIX wieku, a przed I wojną światową przyjęła go znaczna część głównych gospodarek. Ułatwiał handel międzynarodowy, ponieważ kursy walut wynikały z ich relacji do złota. Dawał też ograniczenie emisji pieniądza, choć nie oznaczał, że banki mogły emitować wyłącznie banknoty mające stuprocentowe pokrycie w kruszcu.
Odejście od standardu złota następowało etapami. Najpierw państwa zawieszały wymienialność w czasie wojen, później ograniczały ją dla obywateli, a po II wojnie światowej utrzymano już tylko zmodyfikowany system, w którym dolar był wymienialny na złoto przede wszystkim dla zagranicznych banków centralnych.
Jak działał klasyczny standard złota?
W klasycznym systemie każda waluta miała określony parytet, czyli równowartość w jednostkach wagowych złota. Kursy między walutami były więc w praktyce stałe. Mogły odchylać się od ustalonego poziomu tylko w ograniczonym zakresie, wyznaczanym przez punkty złota.
Punkty złota uwzględniały koszty transportu, ubezpieczenia i finansowania przesyłki kruszcu. Gdy kurs obcej waluty stawał się zbyt wysoki, bardziej opłacalne mogło być kupienie złota, wysłanie go za granicę i wymiana na potrzebną walutę. W przeciwnym kierunku działał import złota. Mechanizm ten ograniczał wahania kursów bez konieczności stałej interwencji władz.
System miał także automatyczny mechanizm dostosowania cenowo-kruszcowego. Kraj z nadwyżką płatniczą przyciągał złoto. Większe rezerwy pozwalały zwiększać podaż pieniądza, co sprzyjało wzrostowi cen i importu. W kraju tracącym złoto podaż pieniądza musiała się kurczyć. Kredyt drożał, produkcja i zatrudnienie spadały, a niższe ceny poprawiały konkurencyjność eksportu.
Ta automatyczność była zaletą w okresach stabilnego wzrostu, ale stawała się obciążeniem podczas recesji. Państwo nie mogło łatwo obniżyć stóp procentowych, zwiększyć podaży pieniądza ani osłabić waluty, ponieważ groziło to odpływem złota i utratą wymienialności.
Dlaczego państwa porzuciły standard złota?
Decyzję przesądziło kilka powiązanych problemów. Najważniejsze przyczyny odejścia od parytetu można ująć następująco:
- Sztywność systemu – utrzymywanie wymienialności ograniczało reakcję na recesje, bezrobocie i kryzysy bankowe.
- Doświadczenia Wielkiego Kryzysu – państwa pozostające przy złocie były zmuszone do polityki deflacyjnej, podczas gdy kraje, które wcześniej zdewaluowały waluty, mogły szybciej pobudzać popyt.
- Finansowanie wojen i wydatków publicznych – wojny światowe wymagały wydatków znacznie większych niż możliwości bieżących dochodów podatkowych.
- Dylemat Triffina – system z Bretton Woods potrzebował coraz większej liczby dolarów, ale ich nadmiar podważał zaufanie do wymienialności na złoto.
W czasie I wojny światowej większość państw zawiesiła wymienialność, aby finansować mobilizację i wydatki wojenne. Próby powrotu do dawnego systemu w okresie międzywojennym okazały się trudne. Wielka Brytania przywróciła przedwojenny poziom parytetu funta, mimo że ceny i płace były wyższe niż przed wojną. Wymagało to restrykcyjnej polityki, która pogłębiała spadek produkcji i zatrudnienia.
Podobny problem wystąpił podczas Wielkiego Kryzysu. Państwa, które utrzymywały wymienialność, musiały bronić rezerw złota przez podnoszenie stóp i ograniczanie podaży pieniądza. Z punktu widzenia stabilności finansowej oznaczało to, że reguły systemu zewnętrznego miały pierwszeństwo przed walką z bezrobociem i spadkiem produkcji.
| Cecha | System oparty na złocie | System fiducjarny |
|---|---|---|
| Elastyczność polityki pieniężnej | Ograniczona przez rezerwy i wymienialność | Większa, ponieważ bank centralny nie musi bronić parytetu |
| Źródło wartości pieniądza | Ustalona relacja do złota | Zaufanie do państwa, banku centralnego i gospodarki |
| Stabilność cen | Ogranicza emisję, ale może wywoływać deflację | Wymaga aktywnego zarządzania inflacją |
| Reakcja na kryzysy | Powolna i często związana z ograniczaniem kredytu | Możliwe są obniżki stóp, operacje płynnościowe i ekspansja fiskalna |
Na czym polegał dylemat Triffina?
Dylemat Triffina dotyczył sprzeczności w systemie, w którym jedna waluta pełni funkcję światowego pieniądza rezerwowego, a zarazem jest wymienialna na złoto po stałym kursie. Gospodarka światowa potrzebowała coraz większej liczby dolarów do rozliczeń i rezerw. Stany Zjednoczone mogły dostarczać te dolary głównie przez deficyt bilansu płatniczego.
Im więcej dolarów trafiało jednak za granicę, tym mniejsza stawała się wiarygodność obietnicy wymiany po kursie 35 dolarów za uncję. Zagraniczne banki centralne posiadały coraz więcej dolarów, a amerykańskie rezerwy złota nie rosły w podobnym tempie. System wymagał więc jednocześnie dostarczania płynności i utrzymywania przekonania, że wszystkie dolary można wymienić na złoto. Tych warunków nie dało się trwale pogodzić.
Jaką rolę odegrał system Bretton Woods?
W 1944 roku ustalono system, w którym dolar był powiązany ze złotem po cenie 35 dolarów za uncję, a inne główne waluty miały stałe kursy wobec dolara. Nie był to powrót do klasycznego standardu złota. Wymienialność dolara na kruszec dotyczyła przede wszystkim banków centralnych i władz monetarnych, nie zaś swobodnie wszystkich obywateli.
System początkowo działał, ponieważ Stany Zjednoczone posiadały duże rezerwy złota, a Europa i Japonia potrzebowały dolarów do odbudowy i zakupu amerykańskich towarów. W latach 60. sytuacja się zmieniła. Rosła konkurencyjność Niemiec i Japonii, a USA ponosiły wysokie koszty wojny w Wietnamie, programu kosmicznego i rozbudowy wydatków publicznych. Do obiegu trafiało więcej dolarów, podczas gdy rezerwy złota pozostawały ograniczone.
Banki centralne, między innymi Francji, zaczęły wymieniać dolary na złoto. Presja na amerykańskie rezerwy rosła, a utrzymanie kursu stawało się coraz trudniejsze. 15 sierpnia 1971 roku Richard Nixon ogłosił zawieszenie wymienialności dolara na złoto. Początkowo przedstawiano je jako rozwiązanie tymczasowe, lecz system nie wrócił już do wcześniejszych zasad.
- W 1944 roku ustanowiono system Bretton Woods, w którym dolar był powiązany ze złotem, a inne waluty z dolarem.
- W latach 60. rosła liczba dolarów poza USA, a zagraniczne banki centralne coraz silniej sprawdzały możliwość wymiany ich na złoto.
- W 1971 roku Stany Zjednoczone zawiesiły wymienialność dolara na kruszec, co faktycznie zakończyło system.
- W kolejnych latach główne waluty przeszły na kursy płynne, a pieniądz fiducjarny stał się podstawą współczesnego ładu monetarnego.
Jakie były skutki przejścia na pieniądz fiducjarny?
Pieniądz fiducjarny nie jest wymienialny na określoną ilość złota ani innego towaru po stałym kursie. Jego wartość wynika z zaufania do emitenta, obowiązku przyjmowania go przy regulowaniu zobowiązań oraz przekonania, że będzie akceptowany w gospodarce. Nie oznacza to, że pieniądz jest „bez pokrycia” w sensie całkowitego braku podstaw. Opiera się na zdolności państwa do pobierania podatków, kondycji gospodarki i wiarygodności banku centralnego.
Największą korzyścią stała się elastyczność. Bank centralny może dostosowywać stopy procentowe i płynność do sytuacji gospodarczej, a państwo może prowadzić działania antykryzysowe bez obawy, że każda dodatkowa emisja natychmiast doprowadzi do odpływu złota. Ta możliwość miała znaczenie podczas kryzysów bankowych, recesji i gwałtownych szoków gospodarczych.
Większa swoboda tworzy jednak ryzyko nadużycia. Jeżeli emisja pieniądza i wzrost długu wyprzedzają możliwości gospodarki, pojawia się inflacja, spada siła nabywcza waluty, a oszczędzanie w pieniądzu staje się mniej atrakcyjne. System fiducjarny wymaga więc reguł, niezależności banku centralnego i wiarygodnej polityki fiskalnej.
Najważniejsze konsekwencje obecnego systemu są następujące:
- bank centralny może szybciej reagować na kryzysy płynności i spadek aktywności gospodarczej,
- kurs waluty może dostosowywać się do zmian konkurencyjności gospodarki,
- państwo ma większe możliwości finansowania nadzwyczajnych wydatków, ale także większą pokusę nadmiernego zadłużania się,
- stabilność cen zależy od jakości instytucji i decyzji władz, a nie od automatycznego ograniczenia wynikającego z zasobów złota.
Jaka jest dziś rola złota?
Złoto nie stanowi już podstawy emisji banknotów, ale nadal pozostaje aktywem rezerwowym banków centralnych. Może zwiększać dywersyfikację rezerw i nie jest zobowiązaniem innego państwa, jak waluta czy obligacja zagraniczna. Jego obecność w rezerwach nie oznacza jednak powrotu do klasycznego parytetu.
Powrót do sztywnej wymienialności byłby trudny, ponieważ współczesny obieg pieniądza i skala rynków finansowych są znacznie większe niż w XIX wieku. Parytet ograniczałby reakcję na kryzysy i wymagałby dostosowania cen, płac oraz produkcji do odpływów i napływów kruszcu. Dlatego większość państw pozostaje przy pieniądzu fiducjarnym, uznając elastyczność polityki za ważniejszą niż automatyczne ograniczenie emisji przez zasoby złota.