Strona główna
Finanse
Dlaczego niektóre kraje rezygnują z monet o najniższych nominałach?
✦ AI
Garść monet leżących na drewnianym stole obok pustej ceramicznej skarbonki, symbolizująca wycofywanie drobnych nominałów.

Dlaczego niektóre kraje rezygnują z monet o najniższych nominałach?

Najniższe nominały znikają z obiegu wtedy, gdy ich produkcja i obsługa kosztują więcej niż wynosi ich wartość nominalna. Problem pogłębia niska siła nabywcza takich monet, ich zaleganie w szufladach oraz rosnący udział płatności elektronicznych. Nie oznacza to jednak automatycznego końca gotówki – najczęściej chodzi tylko o ograniczenie najmniej użytecznych nominałów.

Drobne monety obok skarbonki, karty płatniczej i telefonu

Dlaczego produkcja drobnych monet przestaje się opłacać?

Warto rozdzielić dwie kwestie. Wartość nominalna monety to kwota, którą można nią zapłacić. Koszt produkcji obejmuje natomiast metal, przygotowanie krążków, bicie, kontrolę jakości oraz transport. Jeżeli wybicie monety kosztuje więcej niż jej nominał, emitent ponosi stratę przy każdej kolejnej sztuce.

Nie zawsze oznacza to, że koszt produkcji jest oficjalnie ujawniany. Banki centralne i mennice często podają jedynie szacunki, a ceny metali zmieniają się w czasie. W przypadku amerykańskiej monety penny publiczne analizy wskazywały, że jej wytworzenie kosztowało ponad 3 centy. W Polsce również pojawiały się szacunki, według których produkcja 1 grosza kosztuje więcej niż jego wartość, ale Narodowy Bank Polski nie potwierdził oficjalnie jednej, stałej kwoty.

Na decyzję wpływają też inne czynniki:

  • Koszty materiałów i bicia – ceny miedzi, cynku oraz innych metali mogą przewyższać ekonomiczną wartość najmniejszej monety.
  • Niska siła nabywcza – przy wyższych cenach jeden cent czy jeden grosz coraz rzadziej zmienia realną wartość transakcji.
  • Logistyka – monety trzeba produkować, przewozić, sortować, liczyć, przechowywać i dostarczać bankom oraz sklepom.
  • Niska cyrkulacja – część drobnych trafia do szuflad, skarbonek i kieszeni, zamiast wracać do kas.
  • Ograniczona użyteczność automatów – niektóre parkometry, automaty sprzedażowe i punkty poboru opłat nie przyjmują najniższych nominałów.

Moneta może więc być prawnym środkiem płatniczym, ale w praktyce rzadko uczestniczyć w transakcjach. To zwiększa koszty całego systemu bez proporcjonalnej korzyści dla użytkowników.

Jak działa zaokrąglanie cen po wycofaniu monet?

Brak monet o najniższych nominałach nie oznacza, że każdy produkt musi natychmiast zdrożeć. Najczęściej zaokrągla się łączną kwotę zakupów opłacaną gotówką, a nie ceny poszczególnych towarów. W systemie, w którym najmniejszą monetą jest 5 centów, końcówki rachunku mogą być rozliczane według następującej zasady:

  • końcówki 1 i 2 centy zaokrągla się w dół do pełnych 5 centów,
  • końcówki 3 i 4 centy zaokrągla się w górę do 5 centów,
  • końcówki 6 i 7 centów zaokrągla się w dół do 5 centów,
  • końcówki 8 i 9 centów zaokrągla się w górę do kolejnych 10 centów.

Przykładowo rachunek wynoszący 12,01 euro może zostać przy płatności gotówką zaokrąglony do 12,00 euro, a kwota 12,04 euro do 12,05 euro. Zaokrąglenie dotyczy tylko płatności gotówkowych. Przy płatności kartą, przelewem lub telefonem pobierana jest dokładna kwota z rachunku.

Które kraje ograniczyły najdrobniejsze monety?

W strefie euro z produkcji monet 1- i 2-centowych na dużą skalę zrezygnowały między innymi Belgia, Finlandia, Irlandia, Holandia, Włochy i Słowacja. W praktyce szczegóły różnią się między państwami. W niektórych monety nadal pozostają prawnym środkiem płatniczym, lecz sklepy nie wydają w nich reszty albo stosują zaokrąglenie końcowej kwoty.

Kraj Status drobnych monet Mechanizm zaokrąglania
Finlandia Monety 1 i 2 eurocenty praktycznie nie uczestniczą w codziennym obrocie Gotówkowe rachunki zaokrągla się do 5 centów
Holandia Najniższe nominały są ograniczone w codziennych płatnościach Końcowa kwota gotówkowa jest zaokrąglana do 5 centów
USA Moneta 1-centowa, czyli penny, jest uznawana za nieopłacalną w produkcji Ewentualne zaokrąglanie dotyczy transakcji gotówkowych i zależy od przyjętych zasad
Polska Monety 1- i 2-groszowe pozostają w obiegu i są emitowane przez NBP Brak ogólnokrajowego systemu zaokrąglania końcówek rachunków

Monety eurocentowe przy kasie obok płatności bezgotówkowej

Kanada wycofała monetę jednogroszową w 2012 roku, wskazując na jej koszt produkcji i spadającą siłę nabywczą. Podobny problem dotyczy Wielkiej Brytanii, gdzie monety jedno- i dwupensowe nie zostały formalnie wycofane, ale ich produkcja jest ograniczana, ponieważ coraz więcej osób płaci bezgotówkowo.

Dlaczego Polska nadal używa groszy?

W Polsce najmniejsze monety również są kosztowne w utrzymaniu. Szacunki dotyczące 1 grosza wskazują, że jego wybicie może kosztować więcej niż nominał, lecz NBP nie publikuje jednej oficjalnej wartości, którą można uznać za stałą. Na koszty wpływają ceny metali, zamówienia produkcyjne i skala emisji.

Monety jednogroszowe, dwugroszowe i pięciogroszowe są wykonywane z mosiądzu manganowego, czyli stopu miedzi i cynku. Na zlecenie NBP produkuje je Mennica Polska. Część monet nie wraca szybko do obiegu, ponieważ Polacy odkładają je w domu, gubią albo rezygnują z dochodzenia końcówki przy drobnych zakupach. Z punktu widzenia banku centralnego oznacza to konieczność uzupełniania monet, które formalnie istnieją, lecz nie są dostępne w kasach.

Powód utrzymywania groszy nie jest wyłącznie ekonomiczny. NBP konsekwentnie podkreśla, że gotówka powinna pozostać dostępną i akceptowaną metodą płatności. W tym podejściu każdy nominał ma znaczenie, ponieważ jego usunięcie wymagałoby zmian organizacyjnych, prawnych i technicznych. Sklepy musiałyby dostosować systemy kasowe, banki procedury rozliczeń, a konsumenci przyzwyczaić się do zaokrąglania.

Istotny jest także brak presji, która zmusiłaby Polskę do szybkiej zmiany. Płatności kartą i telefonem są popularne, ale gotówka wciąż pozostaje ważna dla części społeczeństwa. NBP traktuje możliwość zapłaty gotówką jako element swobody wyboru, a nie przejściową pozostałość. Dlatego w Polsce dyskusja o kosztach produkcji drobnych monet nie doprowadziła dotąd do ich wycofania.

Nie oznacza to, że obecny system nie może się zmienić. Decyzja zależałaby od relacji kosztów do użyteczności, inflacji, cen metali, udziału płatności bezgotówkowych oraz akceptacji społecznej. Wycofanie groszy byłoby więc decyzją polityczno-ekonomiczną, a nie wyłącznie techniczną.

Czy wycofanie najdrobniejszych monet oznacza koniec gotówki?

Nie. Ograniczenie monet o najniższych nominałach to przede wszystkim próba zmniejszenia kosztów produkcji i obsługi pieniądza, który coraz rzadziej jest potrzebny w codziennych transakcjach. Gotówka może nadal funkcjonować, choć z mniejszą liczbą monet i z zaokrąglaniem rachunków opłacanych fizycznym pieniądzem.

W Polsce grosze pozostaną w obiegu tak długo, jak długo NBP i państwo będą uznawały je za potrzebne. Presja ekonomiczna może z czasem wzrosnąć, ale sama nie przesądza o terminie zmian.

Redakcja pracownia-rozwoju.com.pl

W naszym zespole łączy nas pasja do pracy, biznesu i finansów. Chcemy dzielić się wiedzą oraz doświadczeniem, pomagając naszym czytelnikom lepiej zrozumieć zawiłości rynku pracy i świata finansów. Naszym celem jest, aby nawet trudne tematy były proste i przystępne dla każdego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?